Więźniowie funta
Dziwny będzie to wpis, dosyć szczery, o moich uczuciach. O uczuciach związanych z życiem na wyspie i zakupach w Primarku. I o strachu, w roli głównej.
Dziwny będzie to wpis, dosyć szczery, o moich uczuciach. O uczuciach związanych z życiem na wyspie i zakupach w Primarku. I o strachu, w roli głównej.
Na jednej z grup na fejsbuku dotyczącej powrotów do kraju zadałam pytanie: „jakie były Wasze pierwsze-pierwsze wrażenia po powrocie?” Wypowiadały się osoby, które zdecydowały się przeprowadzić nawet po ponad 10letnim stażu w UK. W dzisiejszym wpisie opisze Wam również moje wrażenia oraz… jak zaczynam żyć na nowo. [fb_button]
Post ten pisałam kilka razy. Zmieniam, usuwam, piszę od nowa, zamykam kartę i otwieram na nowo. To chyba za dużo emocji by zmieścić je w jednym tekście. Nie wiem też czy komuś by się chciało to czytać. Ale muszę to z siebie wylać. [fb_button]