Syndrom kobiety wychowywanej bez ojca

Wczoraj był dzień ojca, a mnie naszły refleksje. Może dlatego, że pierwszy raz ten dzień nie był dla mnie obojętny, a spoglądając na mężczyznę u swojego boku czułam dumę. Udało się. Odnalazłam swoje szczęście. Czyli jest gdzieś nadzieja dla tych, które nie miały wzorca faceta w domu. A takie ponoć odstraszają najbardziej. [fb_button]

czasem nie jestem matką

Czasem nie jestem matką

Zakładam wygodne obuwie i uciekam z domu. Dobiegam na siłownię, gdzie zamiast dziecka podnoszę ciężarki. Potem zanurzam głowę na basenie, chcąc całkowicie wypłukać myśli ze wszelkiego stresu. Na saunie wytapiam gorzkie żale, a jako posiłek potreningowy wciągam lody. Do Jen Shelter mi daleko, a do sfiksowanej matki na punkcie swojego dziecka – jeszcze dalej.

Kiedy masz ochotę komuś przyłożyć – czyli o hormonach w ciąży

W jednej chwili płacz, w drugiej złość, lada moment pojawia się uśmiech. Przez łzy. Z zaciśniętą pięścią. Jesteś najszczęśliwszą kobietą na ziemi, a zarazem najbardziej poszkodowaną przez los istotą. Tak przynajmniej zdarzyło mi się czuć. Nadal jestem na wolności i nikt mnie nie związał w kaftany. A dziwne!

Plus czy minus… czyli robimy test ciążowy

Życie to ciągłe zmiany. Zmiana miejsca zamieszkania, szkoły, opatrunku czy faceta. Z jednymi radzimy sobie lepiej, na wiele z nich nie jesteśmy gotowi, a innych wręcz nie możemy się doczekać. Młode pokolenie można rzec, jest nieco bardziej otwarte na zmiany – chociaż nie oszukujmy się, każdego z nas dopada czasem strach. Ja. Ja jako ja …