A gdzie podział się grudzień? Podsumowanie!
Ups! Święta, święta i… to już poniedziałek? W dzisiejszym wpisie o mieszkaniu, które się buduje, o pracy, która pochłania i o pewnych zmaganiach walki z czasem. Czego życzę sobie i Wam na Nowy Rok?
Ups! Święta, święta i… to już poniedziałek? W dzisiejszym wpisie o mieszkaniu, które się buduje, o pracy, która pochłania i o pewnych zmaganiach walki z czasem. Czego życzę sobie i Wam na Nowy Rok?
Jest 20 stycznia. Późno jak na podsumowania. Blogerzy już dawno powystawiali posty, nowe plany weszły w ruch a księgowi domknęli rok poprzedni. Zaczynam się zastanawiać, czy naprawdę aż takie piętno wywołały na mnie wydarzenia z roku 2017 czy po prostu mam uderzenie hormonów. I pewnie tak – hormony urządzają sobie sobotnią łupaninę w moim organizmie, …