W moich oczach byłam słabą mamą
Jeden z tych tekstów naładowanych emocjonalnie. Coś pomiędzy: „nie kocham swojego dziecka”, „kiedy pokocham swoje dziecko” a „wreszcie jestem tu i teraz”.
Jeden z tych tekstów naładowanych emocjonalnie. Coś pomiędzy: „nie kocham swojego dziecka”, „kiedy pokocham swoje dziecko” a „wreszcie jestem tu i teraz”.
Post ten pisałam kilka razy. Zmieniam, usuwam, piszę od nowa, zamykam kartę i otwieram na nowo. To chyba za dużo emocji by zmieścić je w jednym tekście. Nie wiem też czy komuś by się chciało to czytać. Ale muszę to z siebie wylać. [fb_button]