Z szacunku do innych matek

Tych początkujących, tych z doświadczeniem i bez. Tych, których bobo ma 1 dzień i tych co ma 3 latka. Z szacunku do matek, które chciały założyć rodzinę oraz do matek, które wolały założyć firmę. Tylko firmę. Do tych, które wyparzają każdy skrawek powierzchni wokół dziecka oraz tych, które czasem przymkną oko. Wszytkim tym kobietom dedykuję …

koniec urlopu, dziękujemy!

Pompkę do mleka na chwilę odkładam na bok, po cichu modlę się aby mały nadal tak cudnie spał i skradam się do laptopa. Finalnie mogę napisać post. Finalnie przeżyłam i mam o czym pisać, a oto mała zapowiedź. Wracam do Was z całą garścią tematów.

Idę na macierzyński!

Tak, idę. Nie spodziewałam się że przyjdzie mi się wybrać na tego typu urlop w przeciągu najbliższych paru lat (lub stulecia). Skoro jednak już mam z tym do czynienia i mieszkam sobie w Glasgow, w Szkocji to postanowiłam Wam nieco przybliżyć, jak wygląda urlop macierzyński w UK. PS. Jestem miesiąc przed porodem, dacie wiarę?