na plaży z niemowlakiem

Plaża z niemowlakiem!

Poszłam! 5 minut zastanawiania się, z 20 szykowania i plażing czas start. Wraz z ręcznikiem, olejkiem do opalania i przekąską zabrałam ze sobą… swoje kończące 4 miesiące dziecię. Dzisiaj z tego mały reportaż.

wzięłam go na dziecko

Wzięłam go „NA DZIECKO”

Jest wiele sposobów aby utrzymać przy sobie faceta. Możesz pięknie pachnieć, wstawać codziennie godzinę przed nim (lub nie spać całą noc) by olśnić go swoją nienaganną kreską na powiece, ale możesz też złapać go „na dziecko”. I po kłopocie. Jest już Twój (czyżby?). Wpis zapowiada się beką, lecz beką nie jest.

Syndrom kobiety wychowywanej bez ojca

Wczoraj był dzień ojca, a mnie naszły refleksje. Może dlatego, że pierwszy raz ten dzień nie był dla mnie obojętny, a spoglądając na mężczyznę u swojego boku czułam dumę. Udało się. Odnalazłam swoje szczęście. Czyli jest gdzieś nadzieja dla tych, które nie miały wzorca faceta w domu. A takie ponoć odstraszają najbardziej. [fb_button]

czasem nie jestem matką

Czasem nie jestem matką

Zakładam wygodne obuwie i uciekam z domu. Dobiegam na siłownię, gdzie zamiast dziecka podnoszę ciężarki. Potem zanurzam głowę na basenie, chcąc całkowicie wypłukać myśli ze wszelkiego stresu. Na saunie wytapiam gorzkie żale, a jako posiłek potreningowy wciągam lody. Do Jen Shelter mi daleko, a do sfiksowanej matki na punkcie swojego dziecka – jeszcze dalej.

3 miesięczny staż jako matka

3 miesięczny staż jako matka

Każdy kiedyś zaczynał (tak mi ciągle powtarzają). Pierwsza rozmowa kwalifikacyjna, pierwsze egzaminy, pierwszy pocałunek, pierwsza gleba. Gdzieś w tym wszystkim jest początek, a wraz z nim kłody, ekscytacja, przerażenie i radość. Ale w końcu jakoś trzeba złapać doświadczenie. Dzisiaj o moim stażu jako matka.

dzień matki zdjęcie kwiaty

Zachłanna na dzień matki

26 maja – wielki dzień dla wszystkich tych kobiet, które przetrwały porodowe interwały, nieprzespane noce i kwaśne miny swoich pociech na widok brukselki. To wielki dzień dla tych, które na codzień nam prały, gotowały i stały zawsze oporem. Od niedawna to również mój dzień.

piłeś? nie pomagaj

Piłeś? Nie pomagaj!

Wbrew pozorom ludzie sobie pomagają. Jedni chętniej, drudzy mniej. Jedni zamykają oczy, drudzy biegną z otwartymi rękoma. Są też trzeci, tzw. alkoholowi bohaterzy, którym parę browarów na słońcu dodaje wiatru w skrzydła. Dzisiaj o tym hejty.

zdjęcie przytulanie dziecka

Mamo, korzystaj z przytulania!

Fajnie jest się poprzytulać. Ukoić nerwy, poczuć odrobinę bliskości. Są wśród nas tacy, którzy potrzebują więcej niż odrobinę. Najmłodsi. Jednak wszystko może potrwać do czasu gdy na drodze nie stanie dorosłość. W końcu ilu z nas wtula się jeszcze w rodziców? Nie żałuj. Mamo, korzystaj z przytulania!