Matczyne wzloty i upadki po pierwszym pół roku

Aleks jest na świecie ponad pół roku, a ja od tego czasu kilka razy rąbnęłam się w ścianę. I o beton. Głową i oczywiście małym palcem u stopy (jego w takich momentach nie może zabraknąć). Potem wstałam, otrzepałam się i znowu. Bywało lekko, bywało pięknie, a i czasem przeklinałam wszystko co się da. Z życiem …

Z szacunku do innych matek

Tych początkujących, tych z doświadczeniem i bez. Tych, których bobo ma 1 dzień i tych co ma 3 latka. Z szacunku do matek, które chciały założyć rodzinę oraz do matek, które wolały założyć firmę. Tylko firmę. Do tych, które wyparzają każdy skrawek powierzchni wokół dziecka oraz tych, które czasem przymkną oko. Wszytkim tym kobietom dedykuję …