czego nauczyło mnie macierzyństwo

Czego nauczyło mnie macierzyństwo?

Niejedna niezapowiedziana kartkówka i byki popełniane na teście. Wkuwanie pewnych regułek i szukanie rozwiązań na gorąco. Macierzyństwo dało mi sporą lekcje życia i o tym w dzisiejszym poście. O funkcjonowaniu w nowym, innym świecie w którym nie zawsze wiem czego się spodziewać. Zapraszam! Macierzyństwo i dorosłość Duet ten trochę mnie zaskoczył. Nigdy nie zapomnę pewnego …

Matczyne wzloty i upadki po pierwszym pół roku

Aleks jest na świecie ponad pół roku, a ja od tego czasu kilka razy rąbnęłam się w ścianę. I o beton. Głową i oczywiście małym palcem u stopy (jego w takich momentach nie może zabraknąć). Potem wstałam, otrzepałam się i znowu. Bywało lekko, bywało pięknie, a i czasem przeklinałam wszystko co się da. Z życiem …

instamatki instagram whysomom

Na wakacje bez młodego

Pierwsze miesiące z dzieckiem są… nie wiem właściwie jak to opisać. To czas intensywnej nauki świeżo-upieczonych na macierzyńskim rożnie rodziców, delikatny chwyt za portfel, ogrom emocji i hormonów, zmieniające się z dnia na dzień dziecię. Zachwyt, miłość i zmęczenie. Czy to okej, aby zrobić sobie przerwę od „bycia rodzicem”?

czasem nie jestem matką

Czasem nie jestem matką

Zakładam wygodne obuwie i uciekam z domu. Dobiegam na siłownię, gdzie zamiast dziecka podnoszę ciężarki. Potem zanurzam głowę na basenie, chcąc całkowicie wypłukać myśli ze wszelkiego stresu. Na saunie wytapiam gorzkie żale, a jako posiłek potreningowy wciągam lody. Do Jen Shelter mi daleko, a do sfiksowanej matki na punkcie swojego dziecka – jeszcze dalej.

3 miesięczny staż jako matka

3 miesięczny staż jako matka

Każdy kiedyś zaczynał (tak mi ciągle powtarzają). Pierwsza rozmowa kwalifikacyjna, pierwsze egzaminy, pierwszy pocałunek, pierwsza gleba. Gdzieś w tym wszystkim jest początek, a wraz z nim kłody, ekscytacja, przerażenie i radość. Ale w końcu jakoś trzeba złapać doświadczenie. Dzisiaj o moim stażu jako matka.