Brexit i wspomnienia emigrantki
O głosowaniu w sprawie Brexitu, o emigracji i „azylu narodów” jakim jest/była Wielka Brytania. Dzisiaj wspominam.
O głosowaniu w sprawie Brexitu, o emigracji i „azylu narodów” jakim jest/była Wielka Brytania. Dzisiaj wspominam.
Sponsoring na delikatnej skórze i wrażliwej duszy. Dzisiaj opowiem Wam o najbardziej zdemoralizowanej rozmowie o pracę, jaką przeszłam.
W marcu jak w garncu, powiedzenie choć staropolskie to jak najbardziej trafne. Pogoda płata figla. Jednak jest pewne miejsce, które bez względu na porę roku wygląda pięknie. Dzisiejszy wpis o Poddąbiu.
Dzisiaj o byciu ekstrawertykiem i o tym, co zmienia macierzyństwo jeżeli chodzi o życie towarzyskie. Rzecz jasna, piszę ze swojego emocjonalno-pokręconego punktu widzenia. Herbata na stół, zapraszam do czytania.
Dlaczego porównywanie się z innymi matkami jest do dupy? O moich życiowych perypetiach, o emocjonalnych wpadkach i pułapkach, które czają się za hasztagiem #mojewszystko. Dosyć obszerny post.
Ups! Święta, święta i… to już poniedziałek? W dzisiejszym wpisie o mieszkaniu, które się buduje, o pracy, która pochłania i o pewnych zmaganiach walki z czasem. Czego życzę sobie i Wam na Nowy Rok?
„Chwila zatrzymana, cały świat staje w miejscu i już nie jest istotne co się dzieje wokół. Całą uwagę skupia na sobie subtelnie opadający kosmyk na twarzy. Promienny uśmiech, głębokie spojrzenie i już wiesz. Ta wiedza ci wystarcza.
Wilkiem? Tak się zaczęłam zastanawiać, skoro już wszystkie żyjemy w tym macierzyńskim stadzie. Czy to przypadkiem nie jest tak, że każde słowo skierowane w naszą stronę odbieramy jako… atak?
Spotkałam się ostatnio z koleżanką, co to podobnie jak ja, nie planowała macierzyństwa, a przynajmniej nie na ten moment. I pewnie gdyby nie Ten moment to niełatwo byłoby nam znaleźć… jakikolwiek moment.