wymyślanie problemów

Pan Hilary zgubił swoje… o życiu swym zapomniał

Czasem nie odłożę kluczy na miejsce, zapomni mi się śmieci wyrzucić czy szklanki wody się napić. Czasem też jednak zapominam o dużo ważniejszych sprawach. Szukam czegoś, szukam tak intensywnie mając to w gruncie rzeczy cały czas przy sobie. Dzisiejszy post dedykuję Hilarym XXI wieku, ludziom którym czasem się zapomni.

Ariwederczi 2017 – podsumowanie i co dalej

Jest 20 stycznia. Późno jak na podsumowania. Blogerzy już dawno powystawiali posty, nowe plany weszły w ruch a księgowi domknęli rok poprzedni.  Zaczynam się zastanawiać, czy naprawdę aż takie piętno wywołały na mnie wydarzenia z roku 2017 czy po prostu mam uderzenie hormonów. I pewnie tak – hormony urządzają sobie sobotnią łupaninę w moim organizmie, …

Matczyne wzloty i upadki po pierwszym pół roku

Aleks jest na świecie ponad pół roku, a ja od tego czasu kilka razy rąbnęłam się w ścianę. I o beton. Głową i oczywiście małym palcem u stopy (jego w takich momentach nie może zabraknąć). Potem wstałam, otrzepałam się i znowu. Bywało lekko, bywało pięknie, a i czasem przeklinałam wszystko co się da. Z życiem …

czasem nie jestem matką

Czasem nie jestem matką

Zakładam wygodne obuwie i uciekam z domu. Dobiegam na siłownię, gdzie zamiast dziecka podnoszę ciężarki. Potem zanurzam głowę na basenie, chcąc całkowicie wypłukać myśli ze wszelkiego stresu. Na saunie wytapiam gorzkie żale, a jako posiłek potreningowy wciągam lody. Do Jen Shelter mi daleko, a do sfiksowanej matki na punkcie swojego dziecka – jeszcze dalej.

dzień matki zdjęcie kwiaty

Zachłanna na dzień matki

26 maja – wielki dzień dla wszystkich tych kobiet, które przetrwały porodowe interwały, nieprzespane noce i kwaśne miny swoich pociech na widok brukselki. To wielki dzień dla tych, które na codzień nam prały, gotowały i stały zawsze oporem. Od niedawna to również mój dzień.

piłeś? nie pomagaj

Piłeś? Nie pomagaj!

Wbrew pozorom ludzie sobie pomagają. Jedni chętniej, drudzy mniej. Jedni zamykają oczy, drudzy biegną z otwartymi rękoma. Są też trzeci, tzw. alkoholowi bohaterzy, którym parę browarów na słońcu dodaje wiatru w skrzydła. Dzisiaj o tym hejty.

zdjęcie przytulanie dziecka

Mamo, korzystaj z przytulania!

Fajnie jest się poprzytulać. Ukoić nerwy, poczuć odrobinę bliskości. Są wśród nas tacy, którzy potrzebują więcej niż odrobinę. Najmłodsi. Jednak wszystko może potrwać do czasu gdy na drodze nie stanie dorosłość. W końcu ilu z nas wtula się jeszcze w rodziców? Nie żałuj. Mamo, korzystaj z przytulania!